




Gdy się urodziłeś, nie umiałeś chodzić, mówić, pisać, czytać.
Nikt nie urodził się z wgranym programem „Trader 2.0” :)
Wszyscy musieliśmy się uczyć giełdy i zarabiania na niej od podstaw.
W dzisiejszych czasach dostęp do informacji i wiedzy jest łatwiejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Mamy wręcz przesyt informacji i problemem staje się nie to, gdzie pozyskać wiedzę, ale jak wybrać właściwe źródło.
Sam zmagałem się z tym problemem przez wiele lat i pomyślałem, że chciałbym kilkanaście lat temu mieć tę wiedzę, jaką mam teraz. Szkoda, że wtedy nie trafiłem na taką książkę.
Naturą człowieka jest chęć dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem. Ta książka właśnie tym jest. To zbiór wiedzy i doświadczeń człowieka, który osiągnął już cel i chce się podzielić z innymi.
Jeśli więc jesteś już w drodze albo dopiero zaczynasz iść w kierunku tradingu, to powiem Ci, że możesz, dasz radę – o ile będzie Ci się chciało włożyć w to odpowiednio dużo pracy.
Tego, co cenne, nie zdobywa się zazwyczaj łatwo :)
W uproszczeniu są 3 obszary, które jako Trader musisz opanować i rozwinąć.
Większość zaczyna od końca, bo myślą, że „kiedy wejść” to podstawa.
Ja tak zaczynałem i teraz wiem, że to był kiepski pomysł :)
Zacznij od poznania psychologii, stwórz sobie bezpieczne zasady zarządzania ryzykiem i dopiero wtedy przejdź do techniki gry.
Grając, będziesz świadom tego, co się dzieje w Twojej głowie i będziesz wiedział, nad czym pracować, bo czytałeś już o tym.
Dobre zarządzanie ryzykiem pozwoli Ci popełniać błędy bez szybkiego bankructwa.
Będąc długo w grze, nie wypadając z rynku, masz szansę znajdować swoje słabe punkty, poprawiać je, budować swój profesjonalizm krok za krokiem.
NIE.
Oczywiście przyda się kilka umiejętności, które większość osób decydujących się na trading posiada:
Ważniejsza od konkretnych umiejętności jest chęć, zapał, konsekwencja i wytrwałość.
Jak czegoś nie wiesz, możesz użyć Google, ChatGPT, znaleźć odpowiednią książkę, spytać kogoś, kto już to osiągnął i wie, jak to zrobić.
To, jakie konkretne umiejętności potrzebujesz, dowiesz się, wchodząc w temat tradingu.
Zacznij i dokształcaj się, jeśli widzisz u siebie jakieś braki.
Od zera do „to zależy".
Jeśli zadajesz takie pytanie, to prawdopodobnie jesteś kompletnie zielony w temacie tradingu. Na tym etapie nie ma mowy o tym, żeby szacować, jaka kwota jest Ci potrzebna, żeby móc utrzymać się z tradingu.
W książce opisałem to dokładnie, zrobiłem symulacje, zestawienia i dałem odpowiedź, ile potrzebujesz.
Ważniejsze pytanie nie dotyczy pieniędzy, tylko Ciebie.
Co Ty potrafisz, jakie Ty masz umiejętności i na co Ciebie stać, jeśli chodzi o generowanie zysków.
To tam jest prawdziwa odpowiedź.
Jeżeli jesteś dobrym Traderem, możesz nie mieć kapitału i zarabiać. Możesz znaleźć firmy proptradingowe (proprietary trading firms) i zarabiać na cudzym kapitale.
Możesz budować swój kapitał od niewielkich kwot...
Rozwiązań jest sporo, ale podstawą jest to, czy Ty jesteś gotów.
Jeśli tak, to znajdziesz rozwiązanie, jeśli nie – nie ma co się zastanawiać nad tym, ile potrzebujesz kapitału, bo byłyby to pieniądze, które przegrasz.
Sam musisz ocenić, czy trading jest dla Ciebie i czy jest szansa, że sobie z nim poradzisz.
Dla kogo NIE poleciłbym tej książki?
Dla osób leniwych, które szukają rozwiązań typu „łatwe sposoby, jak w 3 minuty zarabiać miliony”.
Trading to nie jest zawód, którego nauczysz się w jedno popołudnie.
To nie droga do łatwych, szybkich pieniędzy bez wysiłku.
Książka ma ponad 300 stron i jeśli to wywołuje u Ciebie myśl, że to za dużo czytania, to zastanów się nad wyborem tradingu jako sposobu na życie.
Gdyby przeczytanie 300 stron gwarantowało sukces w tradingu, to byłoby to szybkie i proste rozwiązanie.
Jeśli będziesz chciał zostać Traderem, czeka Cię dużo więcej pracy i nauki niż tylko raz przeczytać tę książkę.
Książka to dopiero początek.
Zdecyduj, czy jesteś gotów uczyć się, szukać rozwiązań, pracować nad sobą...
Jeżeli tak, to ta książka może bardzo Ci pomóc – polecam.
Na szczycie nie ma tłumów.
Droga w górę jest długa, trudna i wymaga poświęceń.
Na dole stoją ci, którzy tylko marzą, by poczuć, jak to jest być na szczycie.
Patrzą w górę, ale nie ruszają z miejsca.
Łatwiej im znaleźć wymówkę, niż zadać sobie trud.
I jeszcze jedna kwestia.
Jeżeli Twoją motywacją są tylko pieniądze, to będzie Ci ciężko.
Trading wymaga mnóstwo pracy nad sobą, wysiłku okiełznania swoich złych nawyków, skłonności i nieprawidłowych zachowań.
Trading wymaga dyscypliny, wytrwałości i godzin spędzonych na analizach – bez ekscytacji i rozrywek.
To nie jest łatwe i przyjemne zarabianie dużych pieniędzy.
To specyficzne i bardzo wymagające zajęcie.
Jeśli chcesz być w tym mistrzem, w końcu osiągniesz poziom, który będzie Ci dawał satysfakcję i zadowolenie.
Jest to jednak zazwyczaj coś innego, niż się wydaje na początku.
To jak bycie snajperem – dużo czekania, analiz, obserwacji, i nie zawsze na końcu jest strzał i zysk.
Trzeba być twardym, upartym, wytrwałym, konsekwentnym. Trzeba analizować rynek, siebie, swoją strategię, metody... dużo pracy.
Nie chciałbym robić nic innego... :)
Najlepiej zacząć od świadomej decyzji, czy chcesz się zająć tradingiem.
W mojej książce o trudach, problemach, jakie w tradingu mamy jako zwykli ludzie, jest mnóstwo informacji.
Jestem pewien, że po jej przeczytaniu nie tylko będziesz mógł świadomie wybrać, czy ta droga jest dla Ciebie, ale też będziesz znał sposoby pokonania problemów, jakie zapewne się pojawią.
Od tego, moim zdaniem, najlepiej zacząć... od świadomej decyzji i wiedzy, na czym ten cały trading naprawdę polega.
Ta książka da Ci też dobre przygotowanie mentalne, uświadomi problemy psychologiczne, jakie zapewne się pojawią, i pokaże sposoby, jak sobie z tym wszystkim radzić.
Książka przygotuje Cię też od strony zarządzania ryzykiem i kapitałem. Money Managment nie będzie już dla Ciebie tajemniczą nazwą. Nauczysz się, jak przetrwać możliwie bezpiecznie okres, w którym technicznie i mentalnie jeszcze nie będziesz superprofesjonalnym graczem.
Jeśli tylko konsekwentnie będziesz trzymał się zasad MM, to będziesz miał szansę przetrwać początkowy okres tradingu, w którym będziesz popełniał sporo błędów.
Pozostanie jeszcze kwestia, jaką techniką się kierować przy decyzjach: kiedy wejść w rynek itd…
To w sumie najłatwiejsza część edukacji Tradera. W książce znajdziesz wskazówki, jak sprawdzić, jakie metody są skuteczne i pozwalają na uzyskanie przewagi statystycznej.
Opowiedziałem też, jak ja podchodzę do analizy technicznej i dlaczego.
Jeśli tylko będziesz chciał – dasz radę...
